Skip Navigation
 

Historia

SEKCJA SZACHOWA

 
Początek lat 60. przyniósł zmiany w postaci rozwiązania sekcji piłki siatkowej, natomiast w 1967 r. została zawieszona także działalność sekcji piłki nożnej. W ich miejsce niejako powołano sekcję szachową.
Starzy amatorzy "królewskiej gry" zbierali się w lokalu fryzjerskim w Centrum. Inicjatorem powołania sekcji, jej kierownikiem oraz trenerem był Tadeusz Przybyła, który wraz ze Stanisławem Maliną (fryzjerem), Pawłem Cieślarem (siatkarzem), Rudolfem Frosem (skoczkiem narciarskim ) oraz ojcem zawodnika Jana Raszki, zapoczątkowali działalność szachistów.

Początkowo trzon grupy szachowej stanowiła młodzież ze Szkoły Podstawowej i Liceum Ogólnokształcącego w Wiśle Centrum, wprowadzona do klubu przez T. Przybyłę. Po roku rozgrywek drużyna zdobyła mistrzostwo powiatu i awansowała do ligi śląskiej. Było to w 1967 r. W następnym sezonie po wielu zwycięskich pojedynkach szachiści weszli do ligi wydzielonej. W latach 1973 - 74 zawodnicy sekcji walczyli już o wejście do II ligi.
Spośród kilkudziesięciu zawodników czołówkę stanowili: Karol Pinkas, Józef Kujawa, Jerzy Kubień, którzy wywalczyli tytuły mistrzów krajowych. Było to wielkim osiągnięciem instruktora Tadeusza Przybyły, który w tak niewielkiej miejscowości w ciągu kilku lat, potrafił "wychować" tylu utalentowanych szachistów.
Awans do II ligi nie udał się, a na przeszkodzie realizacji tego marzenia, stanęła śmierć założyciela sekcji szachowej i jej wieloletniego kierownika i trenera, Tadeusza Przybyły. Po jego zgonie sekcja zaczęła stopniowo obniżać swój poziom, pomimo ogromnego zaangażowania instruktora i czynnego zawodnika Józefa Kujawy, który podjął się kierowania szachistami. W sezonie 1975/76 drużyna zajęła IX miejsce w Lidze Wydzielonej Śląska, a najlepsze wyniki mieli Emilia Nogowczyk, Ludwik Cienciała i Józef Kujawa.
Niestety sekcja zaczęła borykać się z trudnościami natury wychowawczej, nastąpiło rozluĄnienie dyscypliny, czego przykładem było bagatelizowanie przez niektórych zawodników startu w zawodach w mistrzowskich. Nie potrafiono nawiązać do sukcesów z okresu T. Przybyły. Ponadto kłopoty lokalowe spowodowane koniecznością przeniesienia magazynu klubowego do lokalu zajmowanego przez szachistów, pozbawiły ich stałego pomieszczenia.
To wszystko wpłynęło na spadek zainteresowania szachami wśród młodzieży szkolnej. O zaniechaniu dalszej działalności zadecydował moment, kiedy nie można było skompletować drużyny, która brałaby udział w rozgrywkach ligowych województwa bielskiego.
Do szachowych tradycji należałoby wrócić. Są jeszcze wychowankowie Tadeusza Przybyły, którzy chętnie włączyliby się w odrodzenie "królewskiej gry". Na szczęście pozostał jeszcze turniej szachowy, rozgrywany w krajowej obsadzie, jako Memoriał Tadeusza Przybyły.
 
 
 
« powrót|drukuj