Skip Navigation
 

Historia

SEKCJA NARCIARSKA W LATACH 1957 - 1967

 
Jesienią 1953 r. narciarze rozpoczęli przygotowania do sezonu zimowego i od razu zaakcentowali swoją obecność wśród najlepszych w Polsce. Jak wspomniano na wstępie, zaczęli kolekcjonować medale i tytuły w konkurencjach indywidualnych i drużynowych. I tak jest do dzisiaj. PrześledĄmy kolejne okresy startów skoczków, biegaczy i specjalistów od kombinacji norweskiej.
Po sezonie 1957/58 klub może się poszczycić poważnymi osiągnięciami sportowymi sekcji narciarskiej, której kierownikiem w tym czasie był Kazimierz Grycz, a trenerem Jan Raszka. Aż 11 zawodników było członkami kadry narodowej. w grupie seniorów: Stanisław Cieślar - biegi (V m. na 30 km w MP 1957/58), Jan Samiec - biegi (V m. na 50 km w MP 1957/58), Stanisław Polok - skoczek (VI m. w MP 1957/58), Gustaw Bujok - kombinacja (VI m. w kombinacji, VIII m. w skokach w MP 1957/58), Jan Raszka - kombinacja (IV m. w kombinacji klasycznej w MP 1957/58). w kadrze narodowej juniorów byli: Maria Szturc - biegi (mistrzyni Polski w biegu na 3 km 1957/58), Zofia Marek, Helena Bujok, Marta Pilch - mistrzynie Polski w biegu rozstawnym, Józef Cieślar - biegi (III m. w biegu juniorów gr. B na 6 km na MP 1957/58).
Oprócz znaczących wyników na arenie krajowej, zawodnicy klubu reprezentowali Polskę w zawodach zagranicznych. Gustaw Bujok startował na Mś w Lahti w 1958 r., zajmując 26 miejsce. w Memoriale B. Czecha i H. Marusarzówny zaliczanych do FIS, Jan Raszka zajął IV m. w kombinacji klasycznej, natomiast Stanisław Polok w silnej obsadzie międzynarodowej, uplasował się na 10 miejscu.
Pomimo tak dobrych wyników, sekcja borykała się z problemami kadrowymi. Brak wykwalifikowanych trenerów doprowadził do zaniedbania pracy z młodzieżą. Skutkiem był brak tzw. narybku narciarskiego. świadczy o tym fakt, że w 1958 r. w sekcji liczącej 28 czynnych zawodników, znajdowało się tylko 11 juniorów. Kolejne zarządy klubu próbowały temu zaradzić, zatrudniając nowych szkoleniowców, Leopolda Tajnera i Jana Nogowczyka. Miały na to wpływ także inne czynniki, np. brak lokalu klubowego, co utrudniało lub wręcz uniemożliwiało pracę sekretariatu oraz poprawną organizację szkolenia. Pracę szkoleniową destabilizowała także niemożność zapewnienia warunków do kontynuowania dalszej kariery juniorom, którzy kończyli szkołę i byli czasami zmuszeni do podjęcia pracy poza Wisłą. Taki los spotkał choćby utalentowanego juniora Józefa Cieślara.
Pomimo tych mankamentów sekcja narciarska klubu posiadała garstkę reprezentantów legitymujących wynikami na skalę krajową. Trzeba wspomnieć Stanisława Poloka, Jana Raszkę, Marię Szturc i Gustawa Bujoka. I tak w Mistrzostwach Polski w Zakopanem w 1959 r. medale zdobyli: Maria Szturc - złoty w biegu juniorek gr. B, Paweł Czyż - brązowy w biegu na 3 km juniorów gr. A. Juniorzy w grupie a zdobyli srebro w biegu sztafetowym za SNPTT Zakopane. Poza tym na czołowych miejscach uplasowali się Jan Raszka (VII m.), Marta Pilch (IV m. w grupie juniorek C), Zofia Marek Zofia (V m. w grupie juniorek C), Stanisław Cieślar (IX m. w biegu na 50 km).
Przełomu dekady lat 50 i 60 w historii KS "Wisła-Start", wiąże się z dwoma nazwiskami. Pierwszą z tych osób była Maria Szturc, która jako juniorka, jak już wcześniej wspomniano, zdobywała nieprzerwanie tytuły mistrzyni Polski od roku 1955 do 1960. Powołana została do kadry narodowej w 1957 roku. Jako juniorka była jedną z czołowych biegaczek w grupie seniorek, czego potwierdzeniem był złoty medal na MP w Nowym Targu w 1961 r. na 10 km i IV m. na 5 km. w opinii ówczesnego świata narciarskiego uważana była za fenomen biegowy wśród dziewcząt, co pozwalało wiązać z jej osobą wielkie nadzieje. Niestety błędy trenerskie doprowadziły do przemęczenia jej młodego organizmu, wynikiem czego była choroba, która wykluczyła utalentowaną dziewczynę z uprawiania sportu. Pomimo to w ostatnich latach kariery z powodzeniem występowała z reprezentacją na zawodach międzynarodowych. Na przykład na zawodach FIS w Falun w Szwecji (odpowiednik dzisiejszego Pucharu świata), gdzie przy pełnej obsadzie międzynarodowej, zajęła IX m. w biegu na 10 km, a w biegu na 5 km - VIII m. w biegu sztafetowym wraz z reprezentacyjnymi koleżankami zajęła II m. za Szwedkami. w 1962 r. startowała jeszcze w Mistrzostwach świata FIS w Zakopanem. Po zakończeniu kariery Maria Szturc uprawiała jeszcze przez pewien czas amatorsko narciarstwo alpejskie, zajmując wysokie lokaty w zawodach ogólnopolskich.

Drugą osobą mającą duży wkład w rozwój sportu wiślańskiego był Gustaw Bujok, będący członkiem kadry narodowej w latach 1956 - 64. Poza wcześniej wspomnianymi osiągnięciami na arenie krajowej, osiągnął dobre wyniki międzynarodowe. w 1959 r. Zajął III m. w Pucharze Beskidów, V m. w punktacji ogólnej Turnieju Czterech Skoczni Szwajcarskich, V m. w zawodach FIS w Le Brasus w Szwajcarii. w 1960 r. powołany do odbycia służby wojskowej w WKS Zakopane, został wicemistrzem Polski w skokach. w 1961 r. Wywalczył IV m. w MP w skokach oraz III lokatę w Pucharze Beskidów. Jednym z największych osiągnięć klubu i Gustawa Bujoka było zajęcie VII miejsca na Mistrzostwach świata FIS w Zakopanem w 1962 r. w tym samym roku zdobył brązowy medal Mistrzostw Polski w skokach. Ponadto Gustaw Bujok, jako reprezentant Polski, zajął XIII miejsce w Turnieju Czterech Skoczni '1961. w 1964 r. uczestniczył w Igrzyskach Olimpijskich w Innsbrucku. Karierę sportową zakończył w grudniu 1966 r. na skutek kontuzji. Jednak nie rozstał się ze sportem, pracując dalej jako trener i szkoląc wielu sławnych narciarzy wiślańskiego klubu.
Choć wystąpił spadku pozycji na arenie krajowej, zawodnicy klubu notowali pojedyncze sukcesy. Józef Łupieżowiec był III w  MP w kombinacji klasycznej w 1961 r., a rok póĄniej zdobył tytuł MP w grupie C juniorów w kombinacji klasycznej, III miejsce w skokach, a w grupie seniorów zajął VII miejsce w konkurencji złożonej.

W tym samym czasie reprezentacja KS "Wisła-Start" została wzmocniona przez byłego zawodnika LKS "Barania", Emila Dawida, który wraz z Gustawem Bujokiem i Stanisławem Polokiem, był zaliczany do ścisłej czołówki krajowej. I tak w Memoriale B. Czecha i H. Marusarzówny w 1961 r. zajął III miejsce za dwoma Finami, wyprzedzając wszystkich skoczków krajowych, wygrywając z tak znanymi zawodnikami, jak Scharman czy Antoni Wieczorek, Władysław Tajner oraz Antoni Łaciak. w 1963 r. Emil Dawid na Memoriale Bronisława Czecha i Heleny Marusarzówny na dużej skoczni zajął III miejsce za Helmutem Rechnaglem i Józefem Przybyłą. w tym samym roku w Pucharze Beskidów w Szczyrku, Stanisław Polok był czwarty, Gustaw Bujok piąty, a Emil Dawid dziesiąty. Natomiast w Wiśle w tym samym Pucharze, Gustaw Bujok był trzeci, a Stanisław Polok czwarty. w tym samym okresie również biegacze grup młodzieżowych zaczęli zdobywać wiele cennych trofeów, jak mistrzostwo czy wicemistrzostwo Polski w sztafetach, względnie wysokie lokaty w biegach indywidualnych.
Duży wkład w podnoszeniu poziomu sportowego młodzieży w owym czasie, miał kierownik sekcji narciarskiej Stanisław Cieślar, który oprócz pracy organizacyjnej podjął się także pracy szkoleniowej. świadczą o tym wyniki osiągane przez juniorów na mistrzostwach powiatu, okręgu czy Polski, o wiele lepsze od wyników lat poprzednich.
 
 
 
« powrót|drukuj